Autorem artykułu jest Robert Grabowski
Upublicznianie dłużnika i jego zadłużenia, to w niektórych przypadkach jedyna skuteczna metoda na odzyskanie długu. Trzeba jednak wiedzieć, w jakiej formie to robić, aby nie popaść w konflikt z prawem.
Gdy mnie ktoś pyta, który rejestr dłużników jest najlepszy, to odpowiadam - Google. Nie żadne Biuro Informacji Gospodarczej jak Krajowy Rejestr Długów, ERIF czy Infomonitor, ale właśnie ogólnodostępna wyszukiwarka Google. Gdy na jakiejś stronie internetowej, na blogu, opublikujesz dane dłużnika wraz z informacją o jego zadłużeniu i gdy Google zaindeksuje taki wpis w swojej bazie, to jest wysoce prawdopodobne, że natrafią na ten wpis potencjalni kontrahenci, pracodawcy czy też po prostu znajomi dłużnika. Również on sam wkrótce dowie się o tym wpisie, nawet jeżeli Ty go o tym nie poinformujesz.
